Krótko opowiem o swoich włosach :)
Mam włosy według mnie pół długie sięgają mi do połowy pleców, zapuszczam je aż do końca pleców. Uwielbiam długie włosy. Moje blond włosy są bardzo podatne na zniszczenia, puszą się ale pomimo tych wad lubię je ;)
Ostatnio po umyciu włosów i lekkim osuszeniem ich zrobiłam sobie dwa warkocze- dobierańce. I w nich poszłam spać. Dzięki temu że oba warkocze były wyjątkowo mocno ściśnięte warkocze z rana utrzymały się. Niektóre pojedyncze włosy wyszły ale nadawało się to jako fryzura do szkoły. Po powrocie ze szkoły rozplątałam włosy a tu miła niespodzianka:
Wiedziałam że się zakręcą, niestety tam gdzie był przedziałek zostały niepokręcone włosy i nie wyglądało to najlepiej ;cc.
Włosy bardzo mi sie skrociły bo w koncu się skręciły. po rozczesaniu powstała "szopa" i trzeba było to umyć.;C
wskazówki:
Jeżeli zrobicie sobie takie doswiadczenie.
1. Umyj włosy, osusz i owiń je ręcznikiem. Gdy są lekko wilgotne wklep piankę do włosów by mieć trwalszego warkocza i trwalsze loczki.
2. Uczesz włosy. Zaplecz warkocza lub dobierańca. To już zależy od ciebie. Jeżeli zaczniesz robić go na końcach włosow to bedziesz miała loczki na końcach. :)
3. Połóż się z tym spać!
4. Jeżeli obudzisz się i bedziesz mieć całkowicie suche włosy to rozplącz go.
5. Nigdy NIGDY nie czesz takich loków. Zrobi ci się szopa. Wetrzyj piankę i lekko przeczesz swoje włoski palcami!
6.Możesz nosić swoje loczki podpięte wsuwkami, na bok albo poprostu rozpuszczone.
UWAGA: GDY MACIE ABSOLUTNIE PROSTE WŁOSY TO LOCZKI MOGĄ WYJŚĆ, ALE NIE BĘDĄ SIĘ DŁUGO TRZYMAĆ ;(
NUTKA

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz